Kobiety w Polsce są obecnie bardziej świadome finansowo, niż jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Nie oznacza to jednak, że nie mamy już nic do zrobienia w tym temacie. Wręcz przeciwnie! Dane statystyczne mówią o istnieniu luki płacowej pomiędzy mężczyznami a kobietami (4,5%), o mniejszym udziale kobiet w zarządach (30% dla mężczyzn i 25% dla kobiet) oraz o niższej skłonności do regularnego inwestowania (44% dla mężczyzn i tylko 12% dla kobiet).
Nadal mamy sporo do zrobienia w obszarze świadomości finansowej, poszerzania wiedzy w tym temacie, zmiany nastawienia do pieniędzy, budowania odwagi do rozmowy o podwyżkach i awansach, czy podejmowania ryzyka inwestycyjnego.
Cieszy fakt, że powstaje coraz więcej kobiecych inicjatyw wspierających budowanie niezależności finansowej kobiet i nasz portal również ma celu pogłębianie wiedzy w zakresie inwestowania i zarządzania budżetem.
Pomimo rosnącej świadomości kobiet, obecnie aż 56% z nas to kobiety bezrobotne, które są tym samym zależne finansowo od innych. Taka sytuacja zamyka często drogę wyboru co do stylu życia, jakości relacji, czy możliwości inwestowania w siebie. Idą za tym smutne statystyki, mówiące, że aż 12% polskich kobiet doświadczyło przemocy ekonomicznej w rodzinie. To często pieniądze, a właściwie ich brak sprawia, że kobiety nie widzą możliwości ucieczki z relacji, w której do przemocy ekonomicznej dołącza również przemoc psychiczna i/lub fizyczna.
Wystarczy też okresowa czy stała niezdolność do pracy partnera, nagła śmierć lub rozwód, by kobieta, która do tej pory była na utrzymaniu mężczyzny, stanęła przed wielkim wyzwaniem samodzielnego utrzymania siebie i dzieci, będąc często bez własnych oszczędności, z luką w doświadczeniu zawodowym, niejednokrotnie z długami.
Życie pisze jednak różne scenariusze i opieranie całego budżetu rodziny na jednym źródle dochodu jest dość ryzykowne, szczególnie dla kobiet, które często rezygnują z pracy na rzecz opieki nad dziećmi.
Co daje nam świadomość finansowa?
To dzięki niej, my kobiety dajemy sobie szansę wyjścia obronną ręką z takich właśnie sytuacji. To dzięki dbałości o swoje finanse możemy realizować swoje marzenia, inwestować we własny rozwój, stawać się niezależne i dokonywać świadomych wyborów życiowych. Zaradność finansowa pozwala nam też na budowanie bezpieczeństwa finansowego, swojego, ale także naszych dzieci i rodzin.
Świadomość finansowa nie jest przejawem materializmu. To raczej wzięcie odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny. To przykład dojrzałości i myślenia perspektywicznego.
Niech wybrzmi tutaj pytanie: Czy stać Cię na to, aby nie dbać o swoje finanse?
Dlaczego więc tak wiele kobiet zaniedbuje ten obszar?
W Polsce istnieje jeszcze mit, że kobiety powinny zajmować się dziećmi i domem i nie powinny rozmawiać o pieniądzach. Temat pieniędzy jest tematem tabu w wielu domach, a my same byłyśmy niejednokrotnie wychowywane w przekonaniu, że powinnyśmy być skromne, oddane i gotowe do poświęceń, zadowalać się tym co jest i czekać aż ktoś nas doceni. W szkole nie nauczono nas zasad negocjacji i podejmowania ryzyka, kiedy nie jesteśmy w 100% przygotowane. W porównaniu do mężczyzn, znacznie rzadziej ubiegamy się o awanse i podwyżki. Jest to związane w dużym stopniu z przekonaniami, ale też z trudnościami jakie spotykamy na rynku pracy po powrocie z urlopu macierzyńskiego.
Mimo, iż rynek zmienia się na lepsze, w dalszym ciągu jesteśmy pracownikami wysokiego ryzyka, z uwagi na konieczność opieki nad dziećmi. Często godzimy się na gorsze warunki umowy, aby tylko zachować zatrudnienie lub wrócić na rynek pracy po kilku latach przerwy w pracy. Kobiety chcące pogodzić życie rodzinne z zawodowym potrzebują więcej elastyczności niż mężczyźni, a pracodawcy nie są na to otwarci.
To co powstrzymuje kobiety przed poszerzaniem swojej świadomości finansowej, jest brak wiedzy o konsekwencjach jakie mogą je spotkać, jeśli o to nie zadbają, brak pewności siebie i mała wiedza finansowa. Nasze sukcesy finansowe są wprost proporcjonalne do wiedzy jaką posiadamy, dlatego warto ją w tym obszarze pogłębić.
Od czego zacząć?
- Niezależnie od tego, czy jesteś singielką, czy tworzysz z kimś relację, zrób audyt swojej aktualnej sytuacji finansowej. Ile masz oszczędności, długów, ile i na co wydajesz miesięcznie. Świadoma kobieta, wie ile zarabia jej partner, na co dokładnie wydają pieniądze, jakie mają zobowiązania, itd.
- W zależności od wyniku tego audytu, określ problemy do rozwiązania i słabe punkty swojej sytuacji. Co trzeba naprawić lub zmodyfikować? Co zmienić w swoim podejściu do pieniędzy? Jakiego nawyku się pozbyć, czego się nauczyć?
- Pomyśl w jaki sposób możesz zacząć więcej zarabiać lub w ogóle zacząć zarabiać. Czego potrzebujesz, by wrócić na rynek pracy lub ubiegać się o awans/podwyżkę. A może najlepszym rozwiązaniem byłaby zmiana aktualnej pracy/branży?
- Zastanów się, jakie kompetencje warto nabyć, żeby wzmocnić swoją pozycję na rynku pracy lub zacząć działać na własny rachunek. Być może już dziś możesz zarabiać na swoim talencie, czy umiejętności, a może musisz nauczyć się czegoś nowego.
- Zacznij zmieniać swój sposób myślenia o finansach. Uwierz w swoją sprawczość i w to, że jesteś w stanie wyjść z długów, zacząć więcej zarabiać, mieć zdolność do utrzymania siebie i rodziny oraz spełniać dzięki pieniądzom swoje marzenia.




